Lacrimosa. Gothic metal i Kościół Nowoapostolski (cz. 2)

Lacrimosa. Gothic metal i Kościół Nowoapostolski (cz. 2)
pdf ePub czas dodania: 2017:08:24 10:25 komentarzy 0
"Weź niebieską pigułkę, a historia się skończy, obudzisz się we własnym łóżku i uwierzysz we wszystko, w co zechcesz. Weź czerwoną pigułkę, a zostaniesz w krainie czarów i pokażę ci, dokąd prowadzi królicza nora" (Morfeusz, "Matrix", Wikicytaty)

(...)

 

Prawda, która szokuje

Zauważywszy, że Tilo i Anne przywiązują ogromną wagę do religii chrześcijańskiej, zaczęłam się zastanawiać: “Jakiego oni są wyznania?”. Ponieważ sądziłam, że znalezienie jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie będzie niemożliwe, postanowiłam ustalić coś innego. “Gdzie oni mieszkają? Jakie tam są związki wyznaniowe?” - główkowałam. Przeglądając zasoby serwisu MoneyHouse.ch, odkryłam, że firma Hall of Sermon była rejestrowana w Bazylei, Schlieren, Riehen i Rheinfelden (Szwajcaria). Sam Tilo Wolff uchodzi obecnie za przedsiębiorcę z Riehen. Zorientowawszy się w sytuacji, pomyślałam: “Riehen to mała gmina pod Bazyleą. Jeśli Tilo i Anne faktycznie tam mieszkają, to ja nie wierzę, że nikt ich nie zna i nie kojarzy”. Moje poszukiwania ruszyły w następującym kierunku: “Tilo Wolff z Riehen. Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie?”. No i dotarłam do celu. Drodzy Czytelnicy! Mam nadzieję, że siedzicie na tyłkach, bo to, co zaraz przeczytacie, może Was powalić na kolana! Tilo Wolff, lider duetu Lacrimosa, jest duchownym w Kościele Nowoapostolskim (Neuapostolische Kirche, New Apostolic Church, NAK, NAC). W lutym 2013 roku został oficjalnie zaakceptowany przez wyższego kapłana, Markusa Fehlbauma, dzięki czemu awansował z diakona na księdza (“Besuch des Bezirksapostels”, Riehen.nak.ch). We wrześniu 2014 roku własnoręcznie ochrzcił małego Simona (“Taufe Simon Emmanuel Dappen”, Riehen.nak.ch). Ponadto muzyk aktywnie uczestniczy w życiu swojej i pobliskich parafii. Świadczą o tym liczne zdjęcia opublikowane na stronach internetowych NAK. Rosyjscy fani Lacrimosy - użytkownicy portalu VKontakte - zgromadzili co najmniej 24 takie fotografie (Vk.com/album-290858_208397571).


Neuapostolische Kirche

Kościół Nowoapostolski, ośmiomilionowy ruch religijny, należy do nurtu irwingiańskiego, gdyż powstał w wyniku działalności Edwarda Irvinga (XIX-wiecznego charyzmatyka) i jego ambitnych uczniów. Ci ostatni uważali się za “nowych apostołów” kontynuujących misję swoich biblijnych poprzedników. Duchowni tytułowani apostołami do dziś stanowią elitę Kościoła Nowoapostolskiego, a na ich czele stoi prorokujący Główny Apostoł. Oni wszyscy mają do pomocy biskupów, księży i diakonów. Jednym z podstawowych założeń NAK jest wiara w rychłą Paruzję, która zapoczątkuje idylliczne Milenium, czyli tysiącletnie, ziemskie panowanie Jezusa i jego sprawiedliwych wybrańców. Epoka ta zakończy się Sądem Ostatecznym i anihilacją niegodziwych dusz. Neuapostolische Kirche głosi istnienie Trójcy Świętej i uznaje bóstwo Chrystusa. Zezwala na transfuzję krwi i transplantację narządów, potępia zaś niszczenie ludzkich zarodków. W NAK nie wyświęca się kobiet, aktywnych homoseksualistów ani mężczyzn żyjących w konkubinacie. Nie ma też możliwości zawarcia małżeństwa jednopłciowego. Kościół Nowoapostolski oferuje swoim wyznawcom trzy sakramenty: chrzest wodny (odrodzenie z wody), święte pieczętowanie (odrodzenie z Ducha) i świętą wieczerzę (komunię pod postacią opłatka pokropionego winem). Te wielkie dary są dostępne nie tylko dla żywych. Trzy razy do roku odbywają się specjalne nabożeństwa, podczas których żyjący pełnomocnicy przyjmują sakramenty w imieniu osób zmarłych. Najdłużej urzędującym Głównym Apostołem był Niemiec Johann Gottfried Bischoff, kolaborant NSDAP. W 1954 roku ogłosił on dogmat, według którego Chrystus powróci jeszcze za jego życia. Sześć lat później zmarł.


Wolffowie i Bischoffowie

Wytwórnia płytowa HoS składa się z dwóch bytów: “Hall of Sermon Publishing, Tilo Wolff” i “Hall of Sermon GmbH”. Pierwszy z nich dwukrotnie (?) był rejestrowany w Riehen. Najpierw pod adresem Storklingasse 38, a potem pod adresem Im Hinterengeli 14 (logo “Tilo Wolff” - adres Im Hinterengeli 22). Z ulicą Storklingasse wiążą się legendarne początki Lacrimosy. Otóż właśnie tam młodziutki Tilo ulokował swoje przedsiębiorstwo w 1992 roku. Intrygującym przypadkiem jest dom przy ulicy Im Hinterengeli 14. Aktualnie w tej posiadłości mają swoje siedziby firmy Friedricha Wolffa i Franka Wolffa. Przypuszczam, że Friedrich to ojciec Tilo, a Frank - rodzony brat artysty. Friedrich, wynalazca solarium[2], jest człowiekiem sukcesu, który zbił kokosy w latach 70. XX wieku. W 2011 roku, mimo choroby Parkinsona, pozostawał aktywny i dyrygował chórem seniorów. Działalność biznesową zawsze ułatwiała mu rodzina, szczególnie bracia (Jorg, Christoph, Dietrich) i żona Ursula z Bischoffów. Pytanie: czy ta kobieta ma coś wspólnego z Johannem Gottfriedem Bischoffem? Główny Apostoł był związany z Frankfurtem nad Menem, a przecież w latach 70. Wolffowie mieszkali dokładnie w tym mieście. Później przenieśli się do Riehen, chyba na Storklingasse 38, bo akurat ten adres figuruje w opisach patentowych Friedricha. Z wynalazcą solarium ściśle współpracuje Corinna Oechsle, która ewidentnie uczęszcza do Neuapostolische Kirche (“Festgottesdienst mit Apostel Wolfgang Eckhardt in Lorrach”, Nak-loerrach.de). Frank Wolff to kolejny ksiądz nowoapostolski (“Gottesdienst mit Apostel Burren”, Riehen.nak.ch). Prowadzi on firmę wraz ze swym kuzynem Felixem Wolffem, diakonem NAK (“Neuer Vorsteher fur die Gemeinden Pratteln und Rheinfelden”, Nak.ch).


Ukryta opcja irwingiańska

Lacrimosa “popełniła” kiedyś utwór przemycający w swojej treści poglądy irwingiańskie. Jest nim mało znane nagranie “The Last Millennium“. W pierwszej zwrotce podmiot liryczny opisuje swoją burzliwą przeszłość: “I to zawsze będą moje drzwi/ Ten konkretny dzień, w którym się urodziłem/ I to zawsze będzie mój poranek/ Wszystkie te lata wpływające na moją tęsknotę/ Kiedy byłem niespokojny, poniekąd bezdomny/ Walczący często o zrozumienie/ Szukający czegoś stabilnego/ Zmęczony kręceniem się w kółko/ Teraz jestem tutaj, żeby pozostać w miejscu, do którego należę”. Po tych słowach następuje refren, w którym Tilo wyje: “Hej! Hej!/ Dzisiaj mówię ‘do widzenia‘!/ Czekając na coś więcej, co przyjdzie/ Witam Ostatnie Milenium/ Hej! Hej!/ Dzisiaj mówię ‘cześć‘!/ Czekałem na to, to jest/ To jest Ostatnie Milenium”. Gdy Wolff wykrzykuje te zdania, Nurmi dośpiewuje: “Witaj/ Musisz się obudzić/ To jest Ostatnie Milenium”. W drugiej zwrotce słyszymy, że wkrótce nadejdzie “całkiem nowa epoka”, która “spłucze nasze piękne życie” (New World Order?). Jest tam również mowa o “arogancji ludzkości” i “zmianie ludzkiej rasy“. Trzecia zwrotka brzmi zaś jak świadectwo nawrócenia: “A kiedy patrzę w swoje życie, widzę/ Że każda łza, którą wypłakałem, była wzmocnieniem mojej duszy/ Nic, tylko miłosierdzie/ Prowadziło mnie przez ból/ I nic, tylko miłosierdzie/ Utrzymywało mnie niezmienionym/ To było miłosierdzie, które uzyskałem/ Raz ofiarowałem/ I to było miłosierdzie/ Dzięki któremu wciąż jestem żywy/ A kiedy patrzę w swoje życie, mogę powiedzieć/ ‘Dziękuję Ci z całego serca za miłosierdzie, które otrzymałem!‘”. Elementy irwingiańskie występują także w piosenkach “Promised Land” i “If The World Stood Still A Day“.


Perspektywa teoretycznospiskowa

Co o Lacrimosie powiedzieliby teoretycy spiskowi wyspecjalizowani w analizowaniu wytworów popkultury (Vigilantcitizen.com, Pseudoccultmedia.net)? Niewątpliwie stwierdziliby, że Tilo Wolff i Anne Nurmi pozornie są poza wszelkim podejrzeniem. Przecież Tilo to niezależny artysta, którego trudno uznać za część globalnego przemysłu rozrywkowego. Wiadomo o nim, że powiedział “NIE”, kiedy pracownicy MTV złożyli mu ofertę współpracy. Czy on mógłby być marionetką Illuminati? Czy mógłby być ofiarą kontroli umysłu - projektu Monarch lub MK-ULTRA? A kto niby miałby go kontrolować? Hmmm… Może ktoś z Kościoła Nowoapostolskiego? Albo sama Anne Nurmi? To by wyjaśniało, dlaczego ta skromna, nieśmiała kobieta na zdjęciach bywa ukazywana jako arogancka domina. Symbole BDSM (np. klatki, łańcuchy) jak najbardziej są kojarzone z projektem Monarch. Podobnie zresztą jak inne atrybuty Lacrimosy: arlekiny, karuzele, maski, drzwi, korytarze, schody, kolumny, zegary, łuki architektoniczne oraz kontrastowe zestawienia czerni i bieli.

W 2015/2016 roku duet zaczął wyraźnie nadużywać motywu czarno-białej szachownicy. Istnieją fotografie z czasów płyty “Hoffnung”, na których Tilo i Anne, pokryci takim właśnie wzorem, subtelnie eksponują jedno oko. Zwróćmy też uwagę na okładkę krążka “Intrication” Tk. Kim (przypominam o piosence “Bleib“ nagranej z gościnnym udziałem Wolffa!). Zawiera ona mnóstwo podejrzanych elementów: dziewczynę z zasłoniętym okiem, trójkąt, spiralę, kłódkę, drut kolczasty, węża, motyle monarchy, motyle innych gatunków, szkielet motylich skrzydeł, greckie litery, podłogę-szachownicę, odłamki czegoś rozbitego, Drzewo Życia oraz Wszystkowidzące Oko. Same znaki masońskiej kontroli umysłu… Na okładce DVD “Musikkurzfilme” Lacrimosy znajduje się cyrkiel, kątomierz i przedziwny człowiek-robot, który w pustej głowie ma tylko arlekina i światło. Okładka CD “Fassade” przedstawia pokaz mody. Widzowie, obserwujący roznegliżowane modelki, wyglądają jak robotnicy z filmu “Metropolis” Fritza Langa i noszą na głowach cudaczne aparaty. Tajemnicze ustrojstwo widnieje również na głowie ślepego mężczyzny, reprezentanta tzw. białych kołnierzyków, wyobrażonego na okładce płyty “In the Clinic” zespołu Kartagon (formacji promowanej przez Hall of Sermon). Tytuł albumu, zestawiony z tą sugestywną ilustracją, przywodzi na myśl psychuszkę.

W 2010 roku Tilo Wolff zaprezentował się światu w zupełnie nowej roli: wystąpił jako DJ podczas halloweenowej imprezy w moskiewskim klubie “Toćka” (“Tochka”). Żaden człowiek, bez względu na światopogląd, nie jest w stanie ominąć nocy z 31 października na 1 listopada. Należałoby wszakże zapytać, czy chrześcijanin myślący o posłudze kapłańskiej powinien obchodzić Halloween (jedno z dwóch najważniejszych świąt satanistycznych zalecanych przez Antona Szandora LaVeya) w jakiejkolwiek formie. Żeby nie odbiegać zbytnio od tematu teorii spiskowych, pozwolę sobie przypomnieć, co o Halloween powiedziała Arizona Wilder, słynna rozmówczyni Davida Icke’a, podająca się za byłą ofiarę kontroli umysłu i oskarżająca międzynarodową elitę o przynależność do Illuminati. Poniższe słowa pochodzą z materiału audiowizualnego “Revelations of a Mother Goddess” (“Rewelacje Bogini Matki”) i dotyczą rzekomych okultystycznych praktyk uskutecznianych w pewnym amerykańskim kościele. Autorami polskiego przekładu są Łukasz i Krzysztof, redaktorzy portalu Davidicke.pl.

AW: “Tej nocy jest czczenie i modły do Szatana. I tej nocy wielu ludzi w tym kraju wie, że chodzi tu o Diabła, Szatana. I chrześcijaństwo mówi wciąż… Wierzę, że stworzyli chrześcijaństwo, by było tym, czym jest. Stworzyli również tego Szatana i kontrolują wszystko w ten sposób. I tej nocy jest wiele rozlewu krwi i składa się ofiary Szatanowi. Jest osoba, która gra swoją rolę w tej Wysokiej Radzie, która ma do czynienia z tą Wysoką Radą. Nie jest w Wysokiej Radzie, ale ma do odgrywania rolę Szatana. Jest telewizyjnym kaznodzieją w TBN, przez jakiś czas był czołowym wokalistą w Iron Butterfly, wiele lat temu. Ma długie blond włosy. W tym punkcie nie przypominam sobie jego nazwiska. Rozpoznałam tylko jego twarz, widziałam go ostatnio w TBN, i to jest jego przykrywka albo jest DID[3]. I gra tę rolę Wielkiego Oszusta Szatana tej nocy Halloween w tym kościele. I to się dzieje w Halloween. Powiem jeszcze, że Halloween, które stało się tak popularne w tym kraju, służy również sprofanowaniu w tym ludzi. I nawet odłam chrześcijańskiego ruchu, który chce nazwać to Festynem Żniw, nie zdaje sobie sprawy, że Festyn Żniw jest z druidycznej religii, i znów robią to samo świętując Festyn Żniw, o to chodzi w Festynie Żniw”

Ktoś może burknąć: “Arizona Wilder? To żaden autorytet! Przecież w tym samym wywiadzie, który zacytowano wyżej, kobieta twierdzi, że widziała znane osobistości zamieniające się w Reptilian (zmiennokształtnych jaszczuroludzi)!”. Święta prawda. Ale jest coś, co powinno rozbudzić wyobraźnię każdego konspiracjonisty: zdjęcia Tilo zrobione w ramach promocji jego drugiego projektu muzycznego, Snakeskin. Zauważmy, że na niektórych fotografiach z pierwszej dekady XXI wieku artysta jest przedstawiony jako osobnik zrzucający skórę. Ucharakteryzowano go w taki sposób, że wygląda, jakby pod ludzką powłoką ukrywał gadzią łuskę. Czyżby jakieś reptiliańskie aluzje?! Niestety, to dopiero początek horroru. Jeszcze gorsze są materiały graficzne i audiowizualne promujące najnowszą płytę Snakeskin, “Tunes For My Santimea” (2016). Na jednym ze zdjęć widzimy niemal zupełnie nagą modelkę, siedzącą na jakimś stołku i trzymającą w dłoniach bukiet czerwonych róż. Kobieta ma na sobie czarną (po wewnętrznej stronie - złocistą) szatę z kapturem oraz złotą maskę przywodzącą na myśl starodawnego lekarza zadżumionych. Dopełnieniem tego obrazu jest lśniąca, czerwona zasłona i czarno-biała podłoga imitująca szachownicę. Na fotografii zdecydowanie dominuje kolorystyka złoto-czarno-czerwona. Jeśli to nie jest nawiązanie do filmu “Eyes Wide Shut” (“Oczy Szeroko Zamknięte”) Stanleya Kubricka, to ja się nazywam Eliza Orzeszkowa! Jak wiadomo, “Eyes…” to klasyka okultystycznego kina.

Zerknijmy także na trzy niskobudżetowe teledyski Snakeskin z lat 2016-2017: “Alive”, “Keep Me Alive” i “Keep Me Alive - DC”. Oprócz twardej erotyki LGBT i BDSM (dwa ostatnie video clipy) zawierają one symbolikę związaną z Illuminati i projektem Monarch. We wszystkich trzech filmikach zobaczymy ćmy, wyeksponowane pojedyncze oczy, dziwne maski oraz potłuczone szkło. W “Alive” ujrzymy też trójkątne kształty, a w pozostałych materiałach - lusterko, tatuaże-kokardy, tatuaże-gwiazdy i zwierzęcą (wężową) teksturę. Jedna z pań występujących w “Keep Me Alive” i “Keep Me Alive - DC” płacze krwawymi łzami, które tradycyjnie oznaczają wielkie cierpienie i stanowią atrybut Matki Boskiej. Czy to straumatyzowana ofiara tzw. programowania beta (jak Brice Taylor lub Cathy O’Brien)? Czemu w niektórych ujęciach ma ona wąskie, gadzie źrenice? I dlaczego te lesbijsko-sadomasochistyczno-ezoteryczne pornole zostały połączone z muzyką zawierającą odwołania do katolickich chorałów?! Taka prowokacja nie przystoi kapłanowi żadnego wyznania[4]! Abstrahuję już od tego, że wąż, ukryty w nazwie Snakeskin, to symbol grzechu i fallusa… Wróćmy na moment do halloweenowej imprezy w moskiewskiej “Toćce”. Jednym z utworów, jakie Wolff wziął wówczas na warsztat, był “Bad Romance” Lady Gagi. Tak się składa, że LG od dawna uchodzi za typową marionetkę Illuminati. Natomiast teledysk “Bad Romance” bywa wymieniany jako przykład ekstremalnie wolnomularskiego tudzież reptiliańskiego video clipu.

Na zakończenie niniejszego wywodu chciałabym, tak dla hecy, odnieść się do filmu “Metropolis” Fritza Langa, o którym wzmiankowałam kilka akapitów wcześniej. W tej niemej, niemieckiej antyutopii z 1927 roku wykorzystano motyw dwóch Marii: anielskiej dzieweczki i jej złowrogiego sobowtóra (robota, gynoida). Prawdziwa Maria, świątobliwa prorokini, naucza robotników w kaplicy, a fałszywa - deprawuje kapitalistów jako tancerka erotyczna w klubie “Yoshiwara“. Główny bohater, Freder, wie o obu Mariach, ale ich nie rozróżnia. W pewnej scenie widzimy go czytającego Apokalipsę Świętego Jana. Nagle przychodzi do niego Jozafat, który opowiada mu o straszliwych zbrodniach sprowokowanych przez nierządnicę z “Yoshiwary”. Przybysz rozumie, że Freder zakochał się w cnotliwej prorokini, dlatego oznajmia dyplomatycznie: “Ta kobieta, u stóp której wszystkie grzechy są nagromadzone, też ma na imię Maria”. Wówczas Freder zrywa się i krzyczy: “Ta sama kobieta, którą w Podziemiu uważają za świętą?!” (YouTube.com, watch?v=RK_hTPyK50w). Nie zamierzam tego komentować.


Natalia Julia Nowak,
06.04. - 29.05. 2017 r.


PS 1.
Twórczość Lacrimosy znam od stycznia 2006 roku (miałam wtedy 14 lat i 11 miesięcy). W gimnazjum i w liceum szalałam na punkcie tego zespołu. Udało mi się nawet zdobyć oryginalną koszulkę z obrazkiem z płyty “Live“. Muzyka Lacrimosy towarzyszyła mi mniej więcej do drugiego roku studiów licencjackich. Teraz, po kilkuletniej przerwie, ze wzruszeniem wracam do jej słuchania.

PS 2. Jeśli powyższy artykuł zawiera nieaktualne informacje i/lub błędy związane z chronologią omawianych wydarzeń, to pokornie za nie przepraszam!

 

(...)

CIĄG DALSZY NASTĄPI

 

 

licznik: 380 + 0 / 0 - promuj
captcha
x

Zgłoszenie komentarza

dodaj komentarz

x
komentarzy: 0 kolejność: wg punktacji najstarsze najnowsze